Pozdrowienie dbv
Strona Główna   Pozdrowienie dla gang sterów
Pozdrowienie dla motocyklistów
zdjęcie motocyklisty ---W poszukiwaniu kolorów---

Przyszedłem na świat w zwykłej przeciętnej rodzinie, jakich wiele w Polsce. Również okres dzieciństwa nie cechował się niczym szczególnym, choć już wtedy zapowiadałem się na niezły „wynalazek”. Od kiedy pamiętam, zawsze starałem się każdą rzecz wykonywać tak, jak sam uważałem za słuszne. Pozostawałem wierny swoim postanowieniom nawet w obliczu późniejszych konsekwencji – jakiekolwiek by nie były.

Naturalną koleją rzeczy dorastałem i z każdym rokiem nabierałem przekonania, że świat który mnie otacza, nie za bardzo mi się podoba. Wokół same schematy, szufladki, kanony, kolejne rozczarowania i w końcu pewność, że nikomu nie można ufać.

Doszedłszy do takich wniosków zacząłem budować własny świat, bardzo osobisty – świat pełen skrajności i kontrastów, w których nie miało być miejsca na szarość. I nie było – pozostała czerń i biel. Niestety w moim świecie brakowało tez innych kolorów. Zacząłem więc ich szukać. Poświęcałem każdą chwilę, by je odnaleźć, posiąść, by były moje. Gdy tylko udało mi się trafić na coś, co nadawało mojemu życiu nieco barw, mówiłem sobie: „Stary, to jest to! Czego ci więcej trzeba?” Lecz czas – ten okrutny recenzent – pokazywał, że to tylko miraż, iluzja – cokolwiek to nie było: wiedza, muzyka, motocykle. Po każdym kolejnym odkryciu przybywało pytań, niestety bez odpowiedzi. Stawałem się coraz większym cynikiem i abnegatem. Wszystko zaczęło mi się wydawać śmieszne, kalekie, marne, nie warte zainteresowania.

Zanim się obejrzałem najlepszą towarzyszką stała się dla mnie śmierć. Była jedynym absolutem, fascynowała mnie i pociągała. Chciałem oddać się jej cały. Jednak w ostatniej chwili przyszło mi na myśl, by zawołać do Kogoś, kogo nie znałem, choć słyszałem o Nim. Do dziś nie wiem, co tak naprawdę chciałem wtedy osiągnąć. Może chciałem ostatecznie upewnić się czy On jest, czy mnie usłyszy i wyciągnie rękę.

To, że jestem i piszę te słowa już jest odpowiedzią, że coś się po tym akcie wydarzyło, że nie zapanowała złowroga cisza. To był początek zmian, które można przyrównać do trzęsienia ziemi. Wszystko co stare, ułomne, nic nie warte – legło w gruzach. Nie zostało nic. Nigdy nie żałowałem tego. To wszystko przygotowało mnie do decyzji niełatwej, ale jedynej – by zacząć żyć (wreszcie!) nie po swojemu, jak przedtem, lecz z Tym, który słyszy i odpowiada, który wyciąga rękę, który jest ratunkiem, który daje życie, któremu na imię Jezus.

Rafał         

Boanerges         

Powiązania: Jerzy Harasimowicz

POLAND

Image and video hosting by TinyPic

Mirek KOLA Kolczyk
I moje życie stało się jedną wielką imprezą

Kolah
  
Pierwsze miejsce dziś

Książka
Image and video hosting by TinyPic

Młodzieżowy Klub NDJ
Image and video hosting by TinyPic
Mamy cel, nadzieję i wiarę. Mamy powód aby żyć!


Cichy Holokaust
Image and video hosting by TinyPic


Przytulenie - najlepsza forma dziękowania za OBECNOŚĆ


Nawigacja
Strona Główna
O mnie
Historie niecodzienne
Linki
Artykuły
O Boże - dlaczego?
Download
Pozdrowienie dla motocyklistów
Szukaj
Kontakt
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Podręczne www
Petycje. pl
Forum Biblijne
YouTube Pietnast
Muzyka Polska
Sklepik Tablica.pl
Ściagaj z YouTube
Ściągaj z Wrzuta.pl
Tnij długi link
Wycena www i PageRank
Gra giełdowa
Webmasterzy.org
TinyPic
Wklej tekst -regulamin
Porównywarki cen
Moja Sonda.pl
Spec.pl
Deutschebank
Poczta MojeTychy
Poczta Onet

Pogoda Twoja
Pogoda Interia
Pogoda Accuweather
Pogoda Meteoprog
Pogodynka 3 godz
---
Ekologia
Onet.pl

Bezpieczeństwo witryny
Bezpieczna strona

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie